niedziela, 22 kwietnia 2012

praca

Codzienność pracy. Powszechna wśród nietworzących wielkich projektów. Bez dotacji od PISF, marszałka, czy domu medialnego lub banku. Wolność dają pieniądze, to jasne. Własne pieniądze. Środki od instytucji to zawsze jest zobowiązanie. To możliwości ale i rygor wypełnienia ustaleń, spełnienia oczekiwań. To wejście w układ. Dlatego cenię sobie moich klientów. Firmy czy przedsiębiorstwa dla których wykonując czasami proste choć zawsze staranne usługi zarabiam na życie lub nowe potrzebne do pracy "zabawki". Więcej informacji o zleceniach komercyjnych można znaleźć w zakładce "prace".